w gruncie rzeczy
to bardzo przyjemne uczucie, kiedy nie musisz nikomu nic udowadniać
tylko i wyłącznie sobie, pononywać kolejne etapy, schody i stawiać sobie wymagania
muszę to w sobie wyrobić. na stałe. zainstalować w podświadomości.
hej, wiem, że jestem inna i mało kto by wykonał taki ruch na moim miejscu. ale właśnie DLATEGO sobie poradzę. przecież nie ma innej opcji.
czuję niesamowitą moc, wiem, nikt nie mówił, że to bedzie łatwe, a wręcz każdy podkłada mi kłody.
i wiecie co?
nie zamierzam się poddać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz